Dlaczego my?

Wiemy, czego uczyć – w globalizującym się świecie postaw na kompetencje międzykulturowe i języki orientalne!

Wiemy, jak uczyć – wyjątkowa kadra o wysokich kompetencjach i serdecznym uśmiechu!

Wiemy, że lubisz różnorodność – bogata oferta kursów fakultatywnych!

Wiemy, czego oczekujesz – indywidualne programy nauczania!

Wiemy, jak zainteresować – studenckie koła naukowe i czasopisma!

Wiemy, jak rozwijać pasje – wymiana studencka z krajami europejskimi i pozaeuropejskimi!

Wiemy, jak pomóc – najlepsi pracownicy sekretariatu!

Wiemy, co sprzyja studiowaniu – Wawel i bar mleczny w zasięgu wzroku!

Anna Kuchta

Interdyscyplinarność i atmosfera pozwalająca na poszerzanie horyzontów intelektualnych

Kiedy kilka lat temu stanęłam przed koniecznością wyboru kierunku studiów (a więc także sposobu na życie), miałam nie lada problem. Ograniczenie się tylko do jednej dziedziny zainteresowań wydawało się wręcz niemożliwością – chciałam chłonąć wiedzę na temat odległych kultur, poznawać filozofię, uczyć się orientalnych języków, zgłębiać dorobek antropologii, socjologii, religioznawstwa... Interdyscyplinarność i atmosfera pozwalająca na poszerzanie horyzontów intelektualnych, to zalety, jakimi może pochwalić się niewiele kierunków – ale wśród tych, które mogą się tym chlubić, bez wątpienia znajdują się porównawcze studia cywilizacji.

PSC to kierunek niezwykle rozwijający – naukowo, duchowo, a nawet towarzysko. Nie chodzi bowiem jedynie o elastycznie skonstruowany program studiów, pozwalający studentowi samodzielnie wybierać zajęcia (np. jednocześnie pogłębiać wiedzę na temat starożytnej Grecji i współczesnego Iranu, buddyzmu zen i początków chrześcijaństwa, popkultury arabskiej i literatury japońskiej), ale także o panujący w Katedrze klimat, sprzyjający realizowaniu własnych pasji oraz aspiracji. W KPSC nawet najbardziej oryginalne pomysły badawcze znajdują zrozumienie, a najwięksi indywidualiści czują się tutaj „wśród swoich" (cóż, taka specyfika Katedry – przyciąga tych o otwartych umysłach). Studenci PSC traktowani są dojrzale „po partnersku", a ich pomysły spotykają się z aprobatą i wsparciem Katedry, której wykładowcy idealnie balansują między wymaganiami a wsparciem i naukową opieką, gwarantując im jednocześnie swobodę w wyborze oraz realizacji własnych celów. Przykładem owej harmonii może być choćby działalność Koła Naukowego PSC – konferencje naukowe, publikacje cenione w ministerialnych rankingach, festiwale poświęcone różnym kulturom – nietuzinkowe pomysły, które rodzą się w studenckich głowach. Będąc członkiem, a następnie prezesem KN PSC, niejednokrotnie uczestniczyłam w projektach naukowych, które nie miałyby szansy zaistnieć nigdzie indziej (konferencja naukowa o superbohaterach? - żaden problem!; a może o potworach? – jeszcze lepiej!).

Spędziłam w Katedrze PSC cudowne pięć lat studiów, najpierw licencjackich, potem magisterskich... a następnie, nie mogąc się z Katedrą rozstać, rozpoczęłam kolejne, tym razem doktoranckie. Oprócz dumania nad dysertacją, udzielam się także w redakcji Magazynu „Maska" (działającego pod egidą Katedry), a także wciąż uczestniczę w kolejnych projektach Koła Naukowego (i już nie możemy doczekać się organizacji następnej konferencji!). I chociaż w swoim doktoracie ukierunkowuję się na współczesną kulturę Środkowej Europy, to nic nie stoi na przeszkodzie, abym kontynuowała także naukę języka japońskiego.

Data opublikowania: 07.04.2014
Osoba publikująca: Małgorzata Kniaź